Croissant z gorącym bananem i prażonymi migdałami

***

Niedzielny poranek, więc leniuchujemy

I pyszne śniadanie sobie dziś zjemy.

Będzie rogalik, banan, migdały

Same pyszności, wychodzą gały 🙂

***

PRODUKTY:

  • 1 rogalik croissant
  • 1 mały banan
  • garść płatków migdałowych
  • 2 duże łyżki masła
  • 1 jajko
  • 2 duże łyżki mleka
  • 2 małe łyżeczki cukru
  • 1 mała łyżeczka cukru wanilinowego
  • cukier puder do posypania

***

1. na rozgrzaną patelnię wsypać sporą garść migdałów i delikatnie je podprażyć (uważać, żeby nie przypalić)

2. do miski wbić całe jajko, dodać 2 łyżeczki zwykłego cukru, 2 duże łyżki mleka i 1 małą łyżeczkę cukru wanilinowego, całość wymieszać dokładnie

2. rogalik przekroić, włożyć do środka kilka plastrów banana

3. zamknąć rogalik i ułożyć w misce z masą jajeczną, docisnąć mocno i zostawić na chwilę by croissant wchłonął masę

4. obrócić rogalik na drugą stronę i zrobić to samo, tak by był całkowicie mokry

5. na patelni rozpuścić masło i na minimalnym ogniu opiekać rogalik z obu stron, tak aż cały będzie zarumieniony

6. rogalik ułożyć na talerzu, posypać prażonymi płatkami migdałowymi i posypać sporą ilością cukru pudru

***

             

Kremowa zupa z krewetkami

***

Gęsta, dobra i kremowa

Moja zupa krewetkowa.

Kto nie lubi niech żałuje

A kto nie jadł niech skosztuje!

***

PRODUKTY:

  • opakowanie krewetek (około 250 g)
  • 7 dużych ziemniaków
  • 300 ml mleka
  • 300 ml wody
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 pomidory
  • papryka ostra w proszku
  • sól
  • 1 mała łyżeczka cukru
  • 1 duża łyżka soku z cytryny
  • 1 duża łyżka masła
  • 1/3 małej łyżeczki tymianku
  • trochę natki pietruszki do dekoracji

***

1. obrane ziemniaki i pomidory pokroić w kostkę, posolić, posypać ostrą papryką w proszku i podsmażyć na patelni z pokrojoną cebulą 1 2 ząbkami czosnku

2. po 5 minutach zalać ziemniaki mlekiem (300ml) i wodą (300ml) i dodać 1 łyżeczkę cukru oraz 1/3 łyżeczki tymianku

3. wszystko gotować 25 minut, aż ziemniaki będą całkowicie miękkie, a następnie za pomocą blendera zmiksować zupę na gęsty krem

4. na patelni rozpuścić masło i podsmażyć na nim krewetki z 2 startymi ząbkami czosnku (delikatnie posolić)

5. podsmażone krewetki z czosnkiem skropić sokiem z cytryny i dodać do kremu ziemniaczanego, jeśli zupa będzie za gęsta dolać ok. 1/4 szklanki wody i gotować całość na mały m ogniu około 3 min.

6. na koniec dodać pokrojona natkę pietruszki

Paluszki z szynką szwarcwaldzką i serem

***

Do przegryzania w ramach przystawki

Paluszki z serem zrób do sałatki.

Szynkę i ser ułóż na cieście

Pokrój i zakręć każdego jeszcze.

Od progu kuszą swoim zapachem

Znikną od razu za jednym zamachem.

***

PRODUKTY:

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • opakowanie szynki szwarcwaldzkiej
  • kilka plasterków sera żółtego
  •  1 duży ząbek czosnku
  • 5 małych łyżeczek pikantnego ketchupu
  • 0,5 małej łyżeczki przyprawy – ja użyłam mieszanki ziół do makaronu, można zastąpić bazylią czy oregano

***

1. ciasto francuskie delikatnie rozwałkować by zwiększyć jego powierzchnię

2. w miseczce zrobić sos: wymieszać ketchup, starty ząbek czosnku i zioła

3. rozwałkowane ciasto przekroić nożem na pół, obie części posmarować sosem

4. na jednym kawałku ciasta ułożyć plastry szynki i sera

5. przykryć drugą warstwą ciasta, porządnie docisnąć i kroić w plastry o grubości ok. 2 cm

6. każdy plaster dokładnie skręcić i ułożyć na papierze do pieczenia

7. wszystkie paluchy z wierzchu posypać szczyptą ziół

8. blachę włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C na około 14 minut.

***

       

 

Surówka z białej rzodkiewki

***

Gdy na obiad jest już chrapka

Dobra będzie ta sałatka

W smaku ostra, rzodkiewkowa

Prosta no i oczywiście zdrowa 🙂

***

PRODUKTY:

  • 3 duże białe rzodkiewki
  • 4 duże łyżki śmietany 18%
  • 2 duże łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz

***

1. rzodkiewki obrać se skóry, zetrzeć na tarce o grubych oczkach

2. porządnie posolić i odstawić na 15 minut aż rzodkiewki puszczą wodę

3. rzodkiewki odcisnąć z wody, skropić sokiem z cytryny, popieprzyć i wymieszać z 4 dużymi łyżkami śmietany

***

         

Zapiekany seler z serem wraz z makaronem w sosie pomidorowym

 

***

PRODUKTY:

  • kilka pomidorów bez skórki
  • 1 duży seler
  • kostka żółtego sera
  • słodka papryka w proszku (lub kozieradka albo szczypta kakao)
  • sól, pieprz, oregano
  • makaron
  • oliwa z oliwek
  • masło pocięte w plasterki (ok. 1/4 kostki)

***

1. Gotujemy makaron al dente.

2. Kroimy seler w dużą kostkę i gotujemy na półtwardo.

3.Z pomidorów zdzieramy skórkę i robimy passate (na gorącej patelni smażymy je na „papkę”

4. Ser kroimy w plastry.

5. W żaroodpornym naczyniu układamy składniki wg następującego schematu:

a)passata

b) papryka słodka lub kozieradka (można zastąpić szczyptą kakao)

c) makaron+ trochę oliwy+płatki masła

d) seler+ pieprz i oregano i sól

e) kropimy cytryną z góry i kładziemy na wierzch ser.

Umieszczamy w piekarniku na 20 min temp. 175 C

Banany pieczone w cieście biszkoptowym

***

Banany kroimy na kawałki małe

W cieście dokładnie obtaczamy całe.

Na blaszce ciasteczka wszystkie układamy

Szybko je do piekarnika na chwilę wkładamy.

A kiedy wystygną, cukrem posypiemy

Zjemy je w sekundę, palce obliżemy.

***

PRODUKTY:

2 duże banany lub 3 małe

2 jajka

2 małe łyżeczki cukru migdałowego + 5 małych łyżeczek zwykłego cukru

*jeśli nie mamy cukru migdałowego, zastąpić go można kilkoma kroplami aromatu migdałowego i wtedy zamiast 5 małych łyżek cukru dajemy 6 i pół

2 i pół dużej łyżki mąki

szczypta soli

szczypta cynamonu

cukier puder

pół małej łyżeczki proszku do pieczenia

***

1. banany pokroić na plastry o grubości 2 cm

2. oddzielić białka od żółtek, białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, żółtka zmiksować na pulchną masę z cukrem migdałowym, cukrem zwykłym i szczyptą cynamonu

3. do masy z żółtek dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać tak by nie było grudek

4. do żółtek dodać ubitą pianę z białek i całość wymieszać na jednolitą masę

5. kawałki bananów nabijać na wykałaczkę i dokładnie obtaczać w cieście

6. wszystkie banany ułożyć na papierze do pieczenia i piec w temperaturze 180 C około 9/10 minut

7. wyjąc z piekarnika, ostudzić i posypać cukrem pudrem i cynamonem

*do zdejmowania ciastek z blaszki najlepiej użyć łopatki do ciast lub ostrego noża ponieważ banany mogą przylepiać się do papieru

***

        

Przepisy nadesłane: ZUPY

„O śniadaniu inaczej…

Z doświadczenia wiem że najlepszym śniadaniem jest zupa. Ale czemu zupa?

Bo zupę można zrobić ze wszystkiego!

Po przespanej nocy, każdy ludzki organizm jest odwodniony. Najlepszym rozwiązaniem na rodzaj  śniadania będzie coś co nas nawilży, pobudzi do „życia”, da energię i przyjemnie rozgrzeje nasze wnętrze oraz będzie lekkostrawne jak i  sycące. Zupa przygotowana z lekką dozą animuszu jest idealnym rozwiązaniem. Po pierwsze nawilży – system trawienny pozyska z niej maksymalnie dużo wartościowych składników przy czym wykorzystując do tego bardzo mało energii. Zupa się doskonale przyswaja, najlepiej gdy jest zmiksowana w jednolitą masę (krem). Doda energii – błyskawiczne pozyskanie przez nasz organizm tego czego pragnie wyzwoli potencjał. Węglowodany, białka etc. to i tamto bez wątpienia zostanie uzupełnione, kwestia z czego zupę ugotowaliśmy. Ciepły posiłek zawsze jest strawniejszy i przyjemniejszy – zupę się podaje ciepłą. Ważne by czas jej gotowania był minimum 30 minut i jakość składników była dobra! A to czy będzie ona marchewkowo-pietruszkowa czy selerowo-kaszowo-pomidorowa czy jakakolwiek inna trudna do nazwania jest uzależnione od pory roku (dostępności składników) i naszej fantazji! W zimie do zupy dodamy imbir i będzie mocniej rozgrzewająca, a latem pomidory które pomogą ochłodzić organizm w upalne dni.  Nasz system metaboliczny skorzysta i nie będzie się domagał napychania, bo potrzeby organizmu zostaną zaspokojone. A im mniej energii stracisz na trawienie tym więcej jej wykorzystasz na inne cele. Bo czego Ty nie ugotujesz, musi ugotować Twój żołądek.

Moje idealne śniadanie które wprawny osobnik przygotuje w 15 minut, plus minimum 30 minut na gotowanie. Czyż nie proste i przystępne? Zupę można przygotować w większej ilości na kilka dni, i wtedy przygotowanie śniadania to tylko kwestia podgrzania porcji. Po prostu sprawdź, przyzwyczaj się a poczujesz cudowną różnicę i lekkość.

Gdy mamy zapotrzebowanie na więcej białka to do zupy dodajemy np. amarantus, lub jakieś strączki typu soczewica, cieciorka albo zielony groszek. Gdy potrzeba nam mnóstwa minerałów to polecam zupę z wodorostami. Chlorofil do nawilżenia (między innymi) stawów, proszę dodać jakieś zieleniny – jarmuż, rukola, sałata, szpinak. Coś wzmacniająco rozgrzewającego – pory, czosnek, cebule… itp. No i dowolne warzywa – istotna jest ich jakość, a w dobie tych czasów coraz  łatwiej jest dostać bardzo dobrej jakości pożywienie. Wystarczy trochę się postarać. Oczywiście przyprawy w postaci ziołowych suszy zmienią smak, nadadzą aromatu a przy większej wiedzy można ukierunkować działanie zupy na odpowiednie wzmacnianie lub leczenie dolegliwości. Ktoś powie że podczas tak długiego gotowania wytracą się witaminy i odparują.  Jeśli w naszej diecie przeważają warzywa, zboża, strączki i owoce to z pewnością witamin nam nie brakuje, a podczas gotowania i tak to co najistotniejsze zostanie w wywarze.

Po prostu warto sprawdzić to na sobie.

Organizm ludzki jest najznakomitszym tworem świata – zdajmy sobie z tego sprawę i dbajmy o to by traktować go jak świątynie w której egzystujemy. Bo przecież dzięki jego funkcjonowaniu możemy tak wiele doświadczyć…

Oto przykładowa zupa :

– do garnka wlewamy zimną wodę [W]

-wsypujemy porcję wodorostów (hijiki, wakame, kombu etc.), porcję zielonej soczewicy, łyżeczkę soli lub sosu sojowego [W]

-pomidorki lub nawet przecier pomidorowy, natkę pietruszki [D]

-odpalamy płomień pod garnkiem i czekamy aż się zacznie gotować, po  czym dodajemy rukoli, lub kozieradki, może amarantu [O]

-teraz Polskie warzywa pokrojone na drobno – marchew, pietruszka, por, ziemniak, cokolwiek [Z]

-jakiś rodzaj zboża, np. kasza, ryż itp. [Z/M]

-pieprz, cebulkę, imbir oraz przyprawy ziołowe wg uznania. [M]

Gotujemy min 30 min, odstawiamy do ostygnięcia i miksujemy… To jest tylko przykład. Każdy z nas posiada w swoim zakątku własne przyprawy i produkty spożywcze które może wykorzystać. Ogranicza nas tylko fantazja! Smacznego.

***

Ilości składników są uzależnione od fantazji kucharza, pory roku  oraz od ilości pozostałych składników.

Pomidorowa – prosta i szybka w wykonaniu zupa

LANE CIASTO : Do szklanki wsypujemy mąkę żytnią [O], (ew. zamiast żytniej można użyć pszennej [D] i dosypać odrobinę kurkumy [O]), następnie wbijamy dwa jajka [Z] i mieszamy wszystko drewnianą łyżeczką do uzyskania jednolitej konsystencji.

ZUPA : Do garnka [M] wlać zimnej wody [W], dodać pomidory lub passatę pomidorową [D] (im mocniejsza konsystencja tym wyrazistsza, pełniejsza i mocniej oddziałująca będzie zupa) . Garnek umieścić nad ogniem i zagotować zupę [O]. Po 10 minutach gotowania na małym płomieniu, powiększamy płomień by zupa była bardziej niespokojna i wlewamy lane ciasto [O+Z] mieszając w garnku drewnianą łyżką. W zależności od użytej mąki oraz od ruchów łyżką podczas wlewania, utworzą się różne kluski pływające w zupie. Zmniejszamy płomień i dodajemy świeżo mielony lub miażdżony pieprz czarny [M] a następnie sól [W].

Cebulowa  – do tej zupy potrzebujemy kilka cebulek (5-10 szt) oraz amarantus jak i bazylię suszoną.

Do rozgrzanego garnka [O] dodajemy kawałek masła [Z], po chwili dodajemy  połowę , pokrojonej drobno cebuli [M], pieprz [M], kminek mielony[M], czosnek niedźwiedzi [M] i na średnim płomieniu smażymy całość. Dodajemy łyżeczkę soli [W]. Następnie świeżą lub suszoną natkę pietruszki [D]. Wsypujmy do garnka amarantus [O] i zalewamy całość gorącą wodą [O]. Dodajemy łyżeczkę oliwy [Z] oraz suszonej bazylii [M]. Gotujemy na wolnym ogniu min. 10 a najlepiej 30 min (w zimie).”

Był to kolejny nadesłany przepis Darka 🙂